Gminne obchody rocznicowe wybuchu Powstania Wielkopolskiego

 (link otworzy duże zdjęcie)

Choć powstanie wielkopolskie zaczęło się, jak powszechnie wiadomo, 27 grudnia 1918 roku, to jednak w Wągrowcu i na terenie gminy główne rocznicowe obchody odbywają się trzy dni później. Nie bez powodu. To przecież 30 grudnia wągrowieccy powstańcy, wśród których było wielu mieszkańców obecnego powiatu, wyzwolili miasto nad Wełną i Nielbą, a następnie oczyścili cały region z wojsk zaborczych. Po czym solidarnie ruszyli na pomoc innym. Od lat wigilia Sylwestra jest dniem, w którym rocznicę rozpoczęcia insurekcji wielkopolskiej świętuje się w Łeknie – tam właśnie odbywają się główne uroczystości gminne. W tym roku będące jednocześnie podsumowaniem wielu działań podejmowanych już od kilku miesięcy w ramach dwóch rocznic – stulecia odzyskania niepodległości i wybuchu powstania.

Początkiem niedzielnych obchodów tradycyjnie była msza święta w intencji Ojczyzny odprawiona w specjalnie do tego celu przystrojonym w powstańcze flagi kościele parafialnym pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Po jej zakończeniu zebrani przeszli na Rynek, pod dom, w którym przez niemal całe życie mieszkał Antoni Czarnecki, dowódca „kompanii łekneńskiej”. Tam przywitali ich, wcielający się w postać Ignacego Jana Paderewskiego, Zbigniew Tomczak z Towarzystwa Miłośników Łekna, oraz wicedyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego Beata Górna. Pod pamiątkową tablicą delegacje władz gminy, przedstawiciele organizacji i stowarzyszeń oraz powstańcze rodziny złożyły wieńce i kwiaty oraz zapaliły znicze. Chór natomiast – z towarzyszeniem uczestników uroczystości – odśpiewał „Rotę”. Nie mogło przy tym zabraknąć honorowej salwy armatniej, o co tradycyjnie zadbał ubrany w szlachecki strój właściciel Arsenału Edward Łopata.

Kolejnym, ale wcale nie ostatnim przystankiem w drodze z kościoła była ścieżka przy jednej z bocznych ścian budynku szkolnego, na której wykonano potężny mural upamiętniający powstańców łekneńskich. Co niezwykle interesujące, w jego dolnej części umieszczono podobizny uczestników insurekcji, które wykonano na podstawie zdjęć przekazanych przez członków rodzin. Nie są więc oni anonimowymi postaciami, ale konkretnymi osobami – znanymi z imienia i nazwiska. Po jego symbolicznym odsłonięciu kilkaset osób przeszło do oddanej do użytku przed paroma miesiącami okazałej szkolnej hali sportowej. To tam odbyła się część artystyczna przygotowania przez nauczycieli i uczniów, na którą oficjalnie zaprosił dyrektor Jacek Brzostowski. Dzieci tańczyły między innymi krakowiaka i poloneza, recytowały wiersze, śpiewały patriotyczne pieśni, w tym „Miejcie nadzieję” do słów Adama Asnyka (w opracowaniu Jacka Wójcickiego z krakowskiej Piwnicy pod Baranami) oraz „Taki kraj” i „Żeby Polska była Polską” z repertuaru Jana Pietrzaka.

Uczniowie wspomagali również połączone wągrowieckie chóry – The Hoor i Kameralny – które pod kierownictwem Tomasza Kotwicy wykonały między innymi pieśni powstańcze i legionowe („Marsylianka wielkopolska”, „Rozkwitały pąki białych róż”, „O mój rozmarynie”), a na zakończenie uroczystości – kolędę „Przybieżeli do Betlejem”. Wypełniona po brzegi widownia, w dużej mierze złożona z mieszkańców Łekna i okolic, ale również przyjezdnych z Wągrowca i innych miejscowości gminy, nagrodziła artystów – zarówno tych najmłodszych, jak i nieco starszych – rzęsistymi brawami na stojąco. Istotnym dodatkiem do części artystycznej była prezentowana w holu wystawa historyczna, opowiadająca o przebiegu powstania w Łeknie i okolicach oraz eksponująca lokalnych bohaterów. Temat ten rozwinięty został w opublikowanej z okazji obchodów stulecia broszurze „Łekno i okolice w Powstaniu Wielkopolskim 1918/1919” autorstwa kustosza Muzeum Regionalnego w Wągrowcu Marcina Moeglicha, którą wydało – dzięki wsparciu Gminy Wągrowiec – Towarzystwo Miłośników Łekna (TMŁ). Każdy, kto był zainteresowany, otrzymał egzemplarz tego wydawnictwa.

Miłym akcentem było wręczenie obecnym na uroczystości potomkom powstańców wielkopolskich pamiątkowych dyplomów przygotowanych przez TMŁ.

 certyfikat.jpg

Uczniowie szkół podstawowych cieszyli się natomiast dodatkowo z nagród, jakie otrzymali za najlepsze miejsca w powiatowym konkursie plastycznym, który w tak podniosłej oprawie doczekał się podsumowania i zwieńczenia. Głos zabrali także przedstawiciele lokalnych władz: starosta wągrowiecki Tomasz Kranc, przewodniczący Rady Gminy Jerzy Łukaszczyk oraz wójt Gminy Wągrowiec Przemysław Majchrzak. Krótko, ale wzruszająco zwróciła się do zebranych – w imieniu rodzin powstańców – Elżbieta Tucholska, wnuczka komendanta Czarneckiego. Ostatnim punktem wieczoru była uczta dla ciała, podczas której serwowano powstańczy żurek, a do kawy i herbaty podawano ciasto, w tym pieczone przez łekneńskie gospodynie pączki.

Czy to już koniec obchodów związanych ze stuleciem powstania? Wcale nie. Wójt Przemysław Majchrzak ma jeszcze, o czym zresztą wspomniał publicznie, pewną niespodziankę. Ale na razie za wcześnie, by o niej mówić. W każdym razie do tematu powrócimy, kiedy już ostatecznie rozstrzygną się pewne – niezależne od Wągrowca czy Łekna – kwestie.

Tekst: Sebastian Chosiński

Fot.: S.Chosiński, Gmina Wągrowiec

Galeria zdjęć

Opublikowano: 02 stycznia 2019 12:05

Kategoria: Aktualności

Wyświetleń: 337

Zdjęcia: